Kopyto
dla szewca jest nieodzownym narzędziem pracy wykorzystywanym do produkcji
obuwia. Stanowi twardą powierzchnię roboczą, służącą do formowania płaskich
elementów skórzanych. Odpowiada za ostateczny kształt buta, dopasowanie oraz komfort
użytkowania. Kopyta, podobnie jak ubrania, podlegają modowym trendom. Jednak
istnieje wiele ponadczasowych modeli, które od lat cieszą się powszechną
akceptacją eleganckich dżentelmenów i zawsze są w dobrym stylu.
Większość
ludzi wybierając buty kieruje się wyłącznie rozmiarem, ograniczającym się do
długości i tęgości. Warto zwrócić uwagę również na kopyto, ponieważ ma ono
znacznie większy wpływ na jakość noszenia. Kopyto daje więcej możliwości
dopasowania i zawiera obszerniejszy wachlarz parametrów. Mocniej zaokrąglona
zewnętrzna krawędź przedniej części buta, wyższe lub niższe podbicie,
odpowiednio wyprofilowana pięta, to tylko nieliczne przykłady, które prawidłowo
dobrane potrafią przynieść wiele korzyści dla stóp. Czasami zmiana kopyta wiąże
się z nieznaczną zmianą rozmiaru, o pół lub maksymalnie jeden numer.
Pierwotnie
kopyta były wykonywane z drewna. Rzemieślnik strugał je ręcznie próbując
odwzorować obmierzone wcześniej stopy. Obecnie takie praktyki są rzadkością.
Zdarzają się jedynie w renomowanych pracowniach hołdujących tradycji i ręcznej
pracy. Oczywiście dotyczy to zakładów robiących buty na indywidualne zamówienie.
W czasach masowej produkcji wytwarzaniem kopyt zajmują się maszyny, które
najczęściej wyrabiają je z tworzyw sztucznych, czasami również z metalu.
 |
Buty robione na zamówienie w zakładzie Berluti wiążą się z ręcznym wykonaniem kopyt. Źródło: bloomberg.com |
 |
Kopyta dla masowych producentów są wykonywane przez maszyny. Źródło: shoegazing.se |
Często
na kopyta szewskie mówi się prawidła, ale są to dwie różne rzeczy służące do
innych celów. Kopyto stanowi bazę w procesie tworzenia butów, natomiast
prawidła mają wypełniać wnętrze trzewików, głównie zapobiegając marszczeniu się skóry
na cholewce. Nie można jednak zaprzeczyć, że cedrowe wypełniacze odzwierciedlają kształt i
styl kopyt używanych do produkcji obuwia. Poniżej kilka przykładów prawideł
wybranych marek.
 |
Prawidła to nie kopyta, ale odzwierciedlają styl drewnianych wzorców stosowanych przez poszczególne marki. Źródło: leffot.com |
Producenci
butów gotowych, tworzonych i sprzedawanych na szeroką skalę stosują kopyta
mające wpasować się w jak największą ilość klientów. Zważywszy na anatomiczną
różnorodność ludzkich stóp, takie postępowanie nie musi gwarantować idealnej
wygody i dopasowania. Jednak niezliczony zasób kształtów kopyt daje ogromne
możliwości wyboru, a to zazwyczaj wystarcza przynajmniej na niezbędne minimum względem
komfortu. Niektórzy wytwórcy obuwia dysponują tylko kilkoma rodzajami kopyt, ale
są manufaktury mające kilkadziesiąt modeli do wyboru. To zwiększa szanse na
dobranie butów lepiej odpowiadających preferencjom oraz warunkom fizycznym stóp
klienta. Bywa, że stosowane są podziały kopyt ze względu na linie, jak to ma
miejsce np. u Alfreda Sargenta. Producent do linii Handgrade wykorzystuje tylko
trzy typy kopyt, natomiast na półkę Exclusive przeznacza ich jedenaście.
 |
Kilka wybranych kopyt Loake. W rzeczywistości firma dysponuje ponad czterdziestoma wzorcami. Źródło: Loake.co.uk |
Buty
robione na zamówienie to droższe rozwiązanie, ale pozwala na zbudowanie
własnego, unikatowego kopyta. Niektóre zakłady szewskie mają w asortymencie gotowe
wzorce i tylko na nich pracują, poddając je ewentualnym, niewielkim
modyfikacjom. Są jednak pracownie, w których kopyto podlega pełnej
personalizacji i jest wykonywane od podstaw. Zaczyna się zwykle od zebrania
niezbędnych pomiarów z dolnych partii nóg, a następnie przełożenie ich na
kawałek drewna. Stworzona w ten sposób forma jest całkowicie niepowtarzalna,
wykonana specjalnie dla danego klienta. Wiąże się to z doskonałym dopasowaniem
oraz wygodą podczas użytkowania. Zindywidualizowane kopyta są szczególnie zbawienne
dla osób ze stopami odstającymi od powszechnych norm. Co więcej, uwzględnia się
parametry każdej stopy osobno, więc jeśli lewa jest dłuższa lub szersza od
prawej, to te różnice zostaną naniesione na kopyta.
 |
Źródło: aubercy.com |
 |
Własne kopyto to nie tylko prestiż, ale i gwarancja wygodnych butów. Źródło: gjcleverley.co.uk |
Raz zrobione, drewniane
formy przechowywane są w specjalnych pomieszczeniach czekając na kolejne
zamówienia. Pracownie szewskie takie jak John Lobb, zajmujące się obuwniczym bespoke od naprawdę długiego czasu, mają niezwykle obszerne zbiory kopyt.
 |
Książe Karol z Kamilą w pokoju z prawidłami u Johna Lobba. Źródło: johnlobbltd.co.uk |
Aby
mogło powstać kopyto potrzebny jest szereg pomiarów stóp. Najważniejsze to
długość i szerokość, ale to tylko kropla w morzu. Poza płaskimi wymiarami
dochodzą obwody. Ważna jest wysokość obcasa, punkty podparcia, uniesienie noska
i wiele innych. Podstawowe parametry przedstawia poniższe zdjęcie.
 |
Źródło: sneakerfactory.net |
Producenci
do oznaczania kopyt używają najczęściej liczb lub nazw. Na przykład Crockett
& Jones, czy Allen Edmonds stosują sygnatury cyfrowe. Natomiast Carmina oraz
Alden nadają kopytom nazwy. Bywa że nazewnictwo ogranicza się jedynie do jednej
literki lub cyfry lub ich połączenia. Przykładem niech będzie kopyto U, K lub F
Laszlo Vassa oraz GG06, DG70, MH71 w przypadku Gaziano & Girling. Czasami
rodzaj kopyta jest zapisany na skrypcie wewnątrz buta obok rozmiaru i paru innych
danych. Najczęściej widnieje przy nim angielski napis „last”, co w polskim
tłumaczeniu znaczy kopyto. Ewentualnie taką informację można znaleźć na stronie
producenta.
 |
Kopyta Crockett & Jones mają oznaczenia cyfrowe. Źródło: crockettandjones.com |
 |
Kopyta Carminy oznaczane są nazwami. Źródło: pediwear.co.uk |
Kształt
kopyta warunkuje między innymi przeznaczenie i rodzaj obuwia. Ciężkie buty
robocze lub wojskowe wymagają innego wzorca niż eleganckie obuwie wyjściowe,
czy typowo sportowe. Poza tym innych kopyt używa się do produkcji mokasynów,
innych do oksfordów, a jeszcze innych do butów w stylu country, które mają
zazwyczaj okrągły nosek, są szersze i masywniejsze. Pomimo tego jedno kopyto
może posłużyć do wyprodukowania kilku modeli butów o zbliżonym charakterze. Nie
bez znaczenia są różnice w stylach preferowanych przez dane manufaktury. Zdarza
się, że marki posiadają w ofercie bardzo rozbieżne modele, od niezwykle
topornych i masywnych po mocno wytaliowane i nowoczesne. Doskonałym przykładem takich skrajności są kopyta "Budapester" Laszlo Vassa oraz "Deco" od Gaziano & Girling.
 |
Wszystkie powyższe buty C&J wykonano na kopycie 348. Źródło: crockettandjones.com |
 |
Buty C&J z wyższą cholewką wykonane również na kopycie 348. Źródło: crockettandjones.com |
Ten
sam typ butów od
kilku producentów może wyglądać zupełnie inaczej. Z resztą nawet w
asortymencie jednej firmy znajdują się te same modele wykonywane na
różnych kopytach. Przykładem niech będzie zdjęcie umieszczone poniżej z
oksfordami Crockett & Jones. Często w design ingeruje
moda. Obecnie największą popularnością cieszą się węższe, smukłe kopyta.
 |
Jeden model butów na różnych kopytach. Źródło: crockettandjones.com |
Istnieje
kilka cech szczególnie wpływających na wygląd kopyta, a tym samym buta. Należy
do nich kształt noska, podbicie oraz glanek, czyli najwęższa część podeszwy. Patrząc
na but z góry i z profilu można gołym okiem wychwycić różnice.
Nosek,
czyli przednia część cholewki, może mieć różne zarysy i to zarówno w perspektywie
z góry, jak i z boku. Najpowszechniejsze są wersje okrągłe (ang. round toe), ale występują też
kwadratowe (ang. square toe), owalne, rzeźbione (ang. chisel toe), spiczaste (ang. point toe), wydłużone, z wybrzuszeniem (ang. puff toe) itp. Oczywiście istnieje mnóstwo wariantów tych podstawowych nosków. Modyfikacje mogą być nieznaczne lub bardziej wyraziste. Na uwagę zasługuje specyficzny rodzaj czubka tzw. orli pazur (ang. eagle claw), chętnie stosowany przez francuskich producentów, takich jak Corthay i Aubercy. George Cleverley z opracowanego przez siebie, słynnego kwadratowego noska stworzył nawet swój znak rozpoznawczy. Przednia część buta
jest najbardziej podatna na zmiany w modzie. Warto się wystrzegać modeli
nadmiernie spiczastych i zbyt kwadratowych. One nigdy nie były oznaką dobrego gustu.
Poza kształtem noska kopyto determinuje wysokość jego uniesienia nad linią podłoża. O
ile niewielkie wzniesienie czubka w górę może zwiększyć funkcjonalność i wygodę
w trakcie chodzenia, o tyle stanowczo należy się wystrzegać butów z noskiem mocno
wywiniętym w górę.
 |
Kopyta mają różne kształty nosków. |
 |
Noski widziane z profilu także się różnią w zależności od użytego kopyta. |
 |
Tzw. "orli pazur" na butach Corthay. Źródło: parisiangentleman.co.uk |
 |
Noski z wybrzuszeniem. Źródło: leffot.com |
 |
Rzeźbione noski na butach Berluti. Źródło: mrporter.com |
Podbicie
można podzielić na niskie, średnie i wysokie. Niewątpliwie mocno oddziałuje na
wygląd buta z profilu. Wysokie często mają spory łuk, zaś niskie podbicie biegnie
bardziej płasko. Właściwie dopasowane kopyto pozwoli złączyć się dwóm końcom
obłożyny w miejscu sznurowania.
 |
Kopyta determinują m.in. wysokość i kształt podbicia. Warto zwrócić uwagę na odmiennie uniesione noski. Źródło: mrporter.com |
Glanek
odpowiada za wytaliowanie buta, co najwyraźniej widać patrząc na podeszwę z
góry. Kopyta z wąskim glankiem uchodzą za nowocześniejsze i bardziej
dynamiczne. Można takie znaleźć np. w kolekcji Gaziano & Girling lub Alfreda
Sargenta.
 |
Te buty Gaziano & Girling wykonano na mocno wytaliowanym kopycie z bardzo wąskim glankiem. Źródło: leffot.com |
 |
Przykład butów Johna Lobba ze średnim glankiem. Źródło: leffot.com |
 |
Buty Alden wykonane na kopycie z szerokim glankiem. Źródło: leffot.com |
Gdy
buty są gotowe, kopyta zostają z nich usunięte, ale nie oznacza to ich
całkowitej utraty. Pozostaje ich dusza, czyli kształt. Drewniane formy są już
na zawsze przypisane do danej pary jako dodatkowa, bardzo istotna informacja. Nierzadko patrząc na wysokiej klasy oksfordy,
czy monki często mówi się, że mają piękne kopyto.
Prawdą
jest, że nie każde kopyto będzie odpowiednie dla danej osoby. Trzeba wziąć pod
uwagę parametry fizyczne swoich stóp. Jeśli ktoś posiada szerokie stopy, to nie
ma sensu wciskać ich w buty wykonane na smukłym kopycie. Korzyści estetyczne
szybko przerodzą się w bólowe dolegliwości, a cholewka może się brzydko „łamać”
i deformować. Z resztą szersze modele wcale nie muszą wyglądać gorzej. Często
to po prostu kwestia gustu. Tak czy inaczej, różnorodność kopyt jest
przeogromna, więc wystarczy poszukać, a na pewno znajdzie się te właściwe.
Dziękuję za ciekawy artykuł.
OdpowiedzUsuńWspaniały artykuł można się dużo dowiedzieć o butach robiony na miarę :)
OdpowiedzUsuń