W
męskiej garderobie grenadyna odnalazła swoje miejsce wśród dodatków wiązanych
pod szyją. Krawaty z tej niezwykłej tkaniny są rzadkie, dość kosztowne i
nadzwyczaj wyrafinowane. Uwodzą przede wszystkim fakturą, która wyróżnia się
pośród wszechobecnych, gładkich jedwabi. Zastosowanie grenadyny w modzie ma
całkiem długą historię, a wytwarzane z niej krawaty noszono już ponad sto lat
temu.
Grenadynę
trudno jednoznacznie zdefiniować. W wielu słownikach pojawiają się różne
interpretacje, ale tylko dwie są najbardziej zbliżone do obecnej formy. Po
pierwsze to luźno tkany, półmatowy materiał o specyficznej, chropowatej
powierzchni. Wyrazistą strukturę zawdzięcza splotom gazejskim. Wyrabia się go
głównie z jedwabiu, ale domieszki wełny, kaszmiru, czy bawełny też się spotyka.
 |
Bele z grenadyną. Źródło: blog.vandafineclothing.com |
Druga
wersja przedstawia grenadynę jako rodzaj złożonego splotu, bazującego na
technikach tkackich, zwanych po angielsku leno i gauze. Mocno skręcone włókna
osnowy owijają się wokół wątków tworząc jedyny w swoim rodzaju wzór. Splot jest
otwarty, ale mimo to jest bardzo mocny. Cechuje go wysoka stabilność i sprężystość.
Myślę, że obie definicje pokrywają się z prawdą. W przeszłości określeniem
grenadyna nazywano m.in. ściśle skręconą czarną, jedwabną przędzę, jak również
firany, czy zasłony o określonym splocie.
 |
Splot grenadynowy garza fina. Źródło: bondsuits.com |
 |
Splot grenadynowy garza grossa. Źródło: bondsuits.com |
Gaza
(ang. gauze) to rodzaj splotu, któremu grenadyna zawdzięcza swoje istnienie.
Można się tu doszukiwać jej pierwowzoru. Starożytna cienka, jedwabna gaza
powstała prawdopodobnie w palestyńskim mieście o tej samej nazwie. Do Europy
przedostała się już w XIII wieku. Dużą rolę w budowaniu tożsamości grenadyny
odegrała Granada, która była centrum jedwabniczym w średniowiecznej Hiszpanii.
Dzięki obecnym tam Maurom wywodzący się ze Wschodu splot gazejski był tam znany
i stosowany. Jedwabiem pochodzącym z Granady w dużej mierze handlowali włoscy
kupcy. Dotarł on między innymi do Lyonu. Francuzi nazywali go „grenade”, co
później przekształciło się w „grenadine”. Stąd nazwa.
W
XVIII wieku jedwabna grenadyna była powszechnie stosowana w damskich sukniach
oraz czarnych, koronkowych szalach. Upodobały sobie je szczególnie kobiety we
Francji.
 |
Suknia z gazy 1781 r. Źródło: mfa.org |
 |
Suknia z grenadyny 1862 r. Źródło: pinterest.com |
W
1808 roku John Heathcoat skonstruował maszynę o nazwie „Bobbinet”, zdolną do
produkcji tkanin ażurowych o otwartych splotach, w tym gazy. Był to krok milowy
w produkcji grenadyny, ponieważ otworzyła drzwi masowej produkcji. Angielski wynalazca przez lata udoskonalał swoje krosna,
a w 1824 r. przystosował je do pracy z jedwabiem. W tym samym czasie urządzenie
sprowadzono do francuskiego Lyonu, gdzie jeden z wiodących producentów S. C.
Drogin wykorzystywał je początkowo do tkania jedwabnej, czarnej siateczki
zwanej grenadyną.
 |
John Heathcoat. Źródło: trc-leiden.nl |
Wynalazek
Heathcoata szybko został poddany dodatkowym modyfikacjom przez innych
konstruktorów. Na przykład John Levers połączył bobbinet z aparaturą żakardową,
dzięki czemu rozszerzyło się wzornictwo i możliwości tkania. Natomiast John
Livesey zaadaptował maszynę Heathcoata do produkcji koronkowych firan i zasłon.
Były one bardzo popularne w latach 30 – 50’ XX wieku i również nazywano je
grenadyną.
 |
Grenadyna w katalogu z firanami z 1916 r. Źródło: pinterest.com |
 |
Firany z grenadyny z 1930 r. Źródło: pinterest.com |
Obecnie
z grenadyny robi się głównie krawaty. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że
pierwsze takie teksturowe dodatki powstały we Włoszech ponad sto lat temu. W
połowie XIX wieku Germano Fumagalli odbył podróż do Anglii, skąd sprowadził do Mediolanu
krosna mogące tkać gazę. W 1850 r. założył tkalnię Fumagalli & Pianca.
Niecałe pół wieku później w 1891, Attilio Fumagalli podtrzymując rodzinne
tradycje włókiennicze, założył firmę Fumagalli 1891, która istnieje do dziś. Na
samym początku zainicjował produkcję krawatów z jedwabnej gazy, czyli grenadyny.
W ostatnich latach XIX stulecia można było zamówić taki krawat w starej
siedzibie firmy – Via Sirtori w Mediolanie. Po wybraniu projektu klient miał
możliwość obserwowania procesu tkania, a następnie mógł podziwiać ręczne szycie
i wykańczanie swojego jedwabnego dodatku. W 1981 roku siedziba Fumagalli
została przeniesiona do włoskiej stolicy jedwabiu – Como.
 |
Tkalnia Fumagalli & Pianca założona w 1850 r. Źródło: fumagalli1891.it |
 |
Krawaty z grenadyny Fumagalli 1891. Źródło: fumagalli1891.it |
Como
jest dzisiaj grenadynowym zagłębiem. To właśnie tam znajdują się Fermo Fossati
i Seteria Bianchi – dwie wiodące i najbardziej znane tkalnie wytwarzające
grenadynę. Ich wyroby uchodzą za najlepsze na świecie. Zaopatrują w ten
specyficzny jedwab większość liczących się na rynku producentów męskich
akcesoriów, do których należą m.in.: Turnbull & Asser, Drakes, Sam Hober, Shibumi
Berlin, Viola Milano. Dostarczają również materiał dla niektórych polskich
firm. Na przykład Macaroni Tomato sprzedaje krawaty z grenadyny utkanej przez
Seteria Bianchi, a Zack Roman przez Fermo Fossati. Obie manufaktury słyną z
tkania na starych żakardowych krosnach z przełomu XIX i XX wieku. Tradycyjne
urządzenia mają pewne ograniczenia, przez co proces produkcyjny jest
wolniejszy, bardziej czasochłonny, a zużycie jedwabiu większe. Na dodatek bele
tej tkaniny są znacznie węższe od standardowych. To wszystko składa się na
wyższą cenę grenadyny.
 |
Starodawne krosna do produkcji grenadyny w Fermo Fossati. Źródło: blog.vandafineclothing.com |
 |
Proces tkania grenadyny jest czasochłonny. Źródło: blog.vandafineclothing.com |
 |
Bele z grenadyną od Fermo Fossati. Źródło: blog.vandafineclothing.com |
Sploty
grenadynowe występują w czterech postaciach. Najbardziej znana jest garza
grossa i garza fina. Pierwsza jest luźniejsza, bardziej chropowata. Odznacza
się grubszą, bardziej wyrazistą fakturą. Fina natomiast ma delikatniejszy
wygląd z drobniejszą teksturą. Przez to jest formalniejsza i bardziej
elegancka. Pozostałe dwie formy to prometeo i piccola, które są wyjątkowo
podobne do poprzedników. Warto jeszcze dodać, że garza to włoski odpowiednik
angielskiego słowa gauze. Tak więc już w nazwie mamy powiązania ze starożytną
gazą.
Grenadyna
potrafi być mylona z knitami. Faktycznie mają podobną zewnętrzną strukturę i
nawet wytwarzane są z tych samych surowców. Jednak proces produkcyjny jest
zupełnie inny. Podstawową różnicą jest fakt, że grenadyna jest tkana, a knity
są dziane. Poza tym krawaty dziergane nigdy nie posiadają podszewki i
najczęściej mają proste zakończenie. Do tego są mniej formalne. Niektóre
żakardowe krawaty również wyglądem mogą przypominać grenadynę, mimo że nią nie
są. Przykładem może być tkany jedwab zwany grenafaux, który jest sprzedawany m.in.
na stronie thetiebar.com.
 |
Od lewej: grenadyna grossa, grenafaux i grenadyna fina. Źródło: styleforum.net |
Krawaty
z grenadyny najczęściej są jednolite bez wzorów. Uważam, że takie są najlepsze,
ponieważ tutaj główną rolę ma odgrywać unikalna faktura. Trójwymiarowa powierzchnia
tworzy wystarczająco ciekawy efekt. Są proste w swojej formie, przez co zyskują
na elegancji i ponadczasowości. Gładkie, jedwabne krawaty często uchodzą za
nudne, lecz garza grossa lub fina powodują, że ten problem znika. Dodatkowo
bardzo łatwo się je łączy z resztą stroju.
Oczywiście
bez problemu znajdziemy grenadyny w paski, grochy, czy inne drobne wzorki. Do
tego dochodzą różne materiały, jak wełna i bawełna, ale zdecydowanie dominuje
jedwab. Można nawet kupić krawat z szantungu o splocie grenadynowym. Klienci niekiedy
mają też do dyspozycji różne konstrukcje, z podszewką lub bez. Brak wkładu nadaje
krawatowi lekkości, a tkanina staje się prześwitująca ukazując w pełni swój otwarty
splot.
 |
Jedwabno wełniane krawaty z grenadyny. Źródło: ivy-style.com |
 |
Krawat z szantungu o splocie grenadynowym. Źródło: poszetka.com |
 |
W krawatach bez podszewki wyraźnie widać otwarty splot. Źródło: dresslikea.com |
Z
grenadyny robi się również muszki i poszetki. Co prawda są mniej popularne od
krawatów, ale równie oryginalne i unikatowe. Ciekawostką są skarpetki grenadynowe,
które firma Bresciani ma w swojej ofercie. Jednak poza podobną fakturą, nie
mają one nic wspólnego z prawdziwą grenadyną.
 |
Skarpetki grenadynowe Bresciani. Źródło: meschaussettesrouges.com |
Wiązane
pod szyją męskie dodatki o porowatej powierzchni, mimo, że rzadko spotykane,
cechują się dużą uniwersalnością. Szczególnie w wersji jednolitej. Można je
nosić do czesankowych garniturów, jak i znacznie swobodniejszych strojów. Jeśli
chcemy stworzyć bardziej formalną stylizację, to lepiej wybrać drobne sploty
garza fina i piccola. Natomiast garza grossa i prometeo, jako masywniejsze
wersje świetnie nadają się np. do flaneli. Oczywiście nosi się je również z
czesanką. Na tym polega ich wszechstronność. Dodatkowo jedwabne modele są
całoroczne, choć latem lepszym pomysłem są te bez podszewki. Grenadyna jest
bardzo mięsista, więc grube, złożone węzły, jak choćby windsor, nie nadają się
do ich wiązania. Znacznie bardziej odpowiedni będzie four in hand.
 |
Garza grossa w połączeniu z flanelą. Źródło: pinterest.com |
Ta
unikalna tkanina pojawiała się także na srebrnym ekranie. Sean Connery jako
James Bond nosił ciemne grenadyny w większości swoich filmów. Dostarczał mu je
Turnbull & Asser. Rogera Moore’a w „Tylko dla twoich oczu” też mogliśmy
podziwiać w podobnym krawacie. Oczywiście wpłynęło to pozytywnie na popularność
tego typu dodatków. Grenadynę można uświadczyć również pod szyją Harveya
Spectera – prawnika z serialu „Suits”. Są to jednak postaci fikcyjne. W
rzeczywistym świecie jednym z bardziej znanych „nosicieli” tych oryginalnych
krawatów jest były prezydent Francji – Nicolas Sarkozy.
 |
Sean Connery jako James Bond często nosił krawaty z grenadyny. Źródło: bondsuits.com |
 |
Źródło: nouveauvintage.blogspot.com |
 |
Roger Moore też nosił grenadynę. Źródło: bondmovies.com |
 |
Harvey Specter z serialu "Suits". Źródło: pinterest.com |
 |
Były prezydent Francji Nicolas Sarkozy często nosił krawaty z grenadyny. Źródło: stilmagazin.de |
W
Polsce Wojciech Szarski – autor bloga Macaroni Tomato uczynił z tego dodatku
część swojego stylu. Na jego stronie po raz pierwszy przeczytałem o grenadynie.
To właśnie jemu zawdzięczamy popularyzację krawatów grenadynowych w kraju. Nic
więc dziwnego, że w jego butikach można nabyć te wspaniałe jedwabne akcesoria.
 |
Krawaty z grenadyny są dostępne w butikach Macaroni Tomato. |
Za
granicą krawatów z grenadyny warto szukać u takich producentów jak Drakes,
Shibumi Berlin, Viola Milano. Niektórzy mają je w stałej ofercie, aczkolwiek
część sprzedawców wprowadza je do swoich kolekcji tylko od czasu do czasu.
Bywają w asortymencie najbardziej prestiżowych marek, takich jak Kiton, Brioni,
E. Marinella, Charvet, Hermes, Tom Ford. Tańsze odpowiedniki znajdziecie np. w
Charles Tyrwhitt.
 |
Krawat z grenadyny od Drakesa. Źródło: beige-habilleur.com |
 |
Krawaty z grenadyny od Charvet. Źródło: howtospendit.ft.com |
 |
Grenadyna od Hermesa to wyjątkowa rzadkość. Źródło: lacasuarina.tumblr.com |
Godną
polecenia jest firma Sam Hober. Można u nich kupić gotowe krawaty z grenadyny,
ale również szyte na zamówienie. To pozwala na doskonałą równowagę długości,
szerokości, kształtu, jak i konstrukcji, dopasowanych do preferencji klienta.
Ponadto Hober ma największy wybór grenadyny na świecie. Bogactwo kolorów i
wzorów nie ma sobie równych.
 |
Wybór krawatów z grenadyny u Sama Hobera jest bardzo duży. Źródło: samhober.com |
Krawaty
z grenadyny przechodziły swoje wzloty i upadki w modzie. Niewątpliwie należą do
jednych z najbardziej unikalnych i oryginalnych dodatków w męskiej szafie.
Jednolite modele w kolorze granatowym, bordowym, szarym, butelkowo zielonym
zawsze będą nieodłącznym elementem klasycznego, ponadczasowego stylu. Dodatkowo
można iść w stronę gruboziarnistej grossy lub bardziej subtelnej finy, w
zależności od upodobań. Urok i siła grenadyny polega na uczynieniu prostego,
jednolitego kawałka jedwabiu tak interesującym, jak to tylko możliwe. Faktura w
eleganckim wydaniu – tak można podsumować ten niezwykły splot.
Jak nosić krawaty z grenadyny? Poniżej znajdziecie jeszcze kilkanaście inspiracji.
 |
Źródło: shibumi-firenze.com |
 |
Źródło: shibumi-firenze.com |
 |
Źródło: shibumi-firenze.com |
 |
Źródło: shibumi-firenze.com |
 |
Źródło: shibumi-firenze.com |
 |
Źródło: shibumi-firenze.com |
 |
Źródło: shibumi-firenze.com |
 |
Źródło: shibumi-firenze.com |
 |
Źródło: shibumi-firenze.com |
 |
Źródło: shibumi-firenze.com |
 |
Źródło: shibumi-firenze.com |
 |
Źródło: shibumi-firenze.com |
Witam,
OdpowiedzUsuńCieszę się, że pojawił się nowy wpis, sporo czasu minęło od poprzedniego. Czekam na kolejne, tak interesujące wpisy, jak ten.
Pozdrawiam
Witam.
UsuńDłuższy odstęp między wpisami był spowodowany częściowo urlopem. Poza tym był to niezwykle wymagający temat. Szukanie źródeł, szczególnie dotyczących historii grenadyny, zajęło mi mnóstwo czasu.
Pozdrawiam serdecznie!
Grenadyna jest ekstra :D Sam mam od wspominanej przez Ciebie firmy - Embassy of Elegance - i to jeden z moich ulubionych krawatów. Rzadko je noszę, ale jesli już to preferuję albo wełnę challis albo grenadynę właśnie :D
OdpowiedzUsuńMi też bardzo podobają się krawaty z grenadyny, ale niestety mam tylko jeden od Ch. Tyrwhitta. Bardzo mięsisty, ale faktura świetna. Pozdrawiam!
UsuńDzień dobry,
OdpowiedzUsuńPrzypadkiem trafiłam na Pana wpis. Wielkie brawa za dociekliwe zbadanie tematu oraz ciekawie napisany tekst!